wtorek, 29 marca 2011
B
Udało mi się ! ale teraz nie pisnę ni słówka ;-) wiedzą tylko vipy ^^ Teraz gdy wróciłam do szkoły żyję od weekendu do weekendu. Tzn teraz czekam czwartku, bo w środę raczej się nie spotkamy, nauka ;/ ale damy rade ;*
poniedziałek, 28 marca 2011
come back
Nie ma to jak szkoła i pała z rachunkowośći.. Kiedy ja ją ogarnę ? Mam postanowienie że rzadziej tu będę, zresztą i tak mało co na kompie siedzę. Teraz odkładam troche fotografię na bok, a zajmuję się czymś innym ;> Ale nie powiem czym.. powiem jedynie Maciejowi a reszcie troszkę później ;-) kwestia kilku miesięcy.. Dam radę ?? Postaram się.. zobaczymy co z tego wyjdzie. Mam nadzieję że same pozytywne rzeczy.. a więc Aksy do roboty ! Choć najpierw ogarnąć to ja muszę szkołę ;/ A może być ciężko.. Z roku na rok coraz gorzej.. MASAKRA !
Mamba wracaj bo mi tęskno !
niedziela, 27 marca 2011
sobota, 26 marca 2011
jolene
Sobota godzina wyjściowa a Aksy w domu ;-) szok pomyślałaby Karolina. Byłam wprawdzie na imprezie urodzinowej Wiktorii , jeszcze raz sto lat maluszku już 2 latka ;-) Maciej pojechał i się nudzę, bo gdyby w Mc był to pewnie zaraz by u mnie był, byśmy poleżakowali :P Uwielbiam z nim spać, mimo że się nie wysypiam to lubię. Wczoraj fajnie bo jak zasnęłam już to prawie z łóżka spadałam hehe i zaraz trzeba było wstawać.. Ale mimo to buzianie na dobranoc co chwila było milusie ;*
Jestem bardzo zadowolona z dzisiejszych zakupów. Prezent dla Wiktorii i Marysi zakupiłam, oraz cudną bluzkę. Choruję na koronki i kolor pudrowy róż a w dodatku bufki no śliczna bluzeczka ;-)
I od godziny już nie jestem ruda.. pomalowałam włosy ;-) na toffi ale u mnie będą brązowe i to pewnie troche ciemniejsze ale tam.. przynajmniej jednolite :P
czwartek, 24 marca 2011
właśnie Ty..
Dawno mnie tu nie było.. Hm.. czasem mam wielką ochotę opisać wszystkie moje emocje, wszystko to co we mnie siedzi.. Ale jak przysiądę się do klawiatury to nie umiem tego ubrać w słowa. OD dwóch dni spędzałam dużo czasu z Maciejem.. Dziś mamy wolne :P Nawet odważyłam się na coś czego nigdy dotąd nie zdarzyło mi się zrobić, a mianowicie 'wzorowa' córka nie wróciła do domu na noc :P . W sumie, Maciej już na początku mówił że mogę nocować, ale nie sądziłam że skorzystam.. Ale sen nas zmorzył i obudziliśmy się po 3, ale mi tak dobrze się z nim spało że nie chciało mi się ruszać, i z drugiej strony byłam ciekawa reakcji mamy... i zostałam ;-) Mamba koszmary miał i się kręcił zabierał mi kołdrę i rozpychał się, ale git się spało . Ale wolę wracać na noc chyba hehehe bo nie chce mi się słuchać morałów mamy, fakt żartowała sobie, ale poważnie słuchać by mi się tego więcej nie chciało ;-) W prawdzie oczekiwałam czegoś na temat sexu, bo przez telefon mama mówiła że poważnie pogadamy w domu.. Ale niczego na temat współżycia mama nie powiedziała.. :-) hihi Nie no grzeczni byliśmy troszke :P HAHA przypomniało mi się jak usłyszeliśmy dzwonek domofonu co było oznaką powrotu Mateusza.. masa jednym słowem ;-) Wczoraj też spędziliśmy razem wieczór, ale tym razem wróciłam na noc.. Miło mi się zrobiło jak czytaliśmy horoskopy i było o związkach i fajnie akcentowałeś pewne fakty.. W sumie nie wiem czy my jesteśmy w związku, stan naszej znajomości mamy określony jako 'dobrze jest jak jest'.. Ale ja czuję się jak w związku.. Wiele par nie zachowuje się jak my, a są ze sobą.. my natomiast zachowujemy się jakbyśmy X czasu byli ze sobą :P ;->
Jutro ostatni dzień praktyk... Szkoda mi że już odchodzimy z PUKu.. Tam jest tak fajnie, mili ludzie ;-) Nawet siedzienie w sekretariacie od 8 do 15 jest fajne. Czasem durne telefony od ludzi wkurzają ale da sie ogarnąć, zazdroszczę dziewczynom z 3e, że mają 4 tyg w tym przedsiębiorstwie. ;-) Bo sekretarki nie ma do kwietnia i prawdopodobnie, tzn tak mi się wydaje że przejmą moje i Magdy obowiązki. Cholera będzie mi brakowało gry w 'rzut trumną', telefonów typu : ' PUK słucham ? tak tak już łączę...' Przez ten krótki czas już na wyczucie można było odbierać, i zapamietać telefony wewnętrzne hehe. I tak najbardziej będzie mi brakowało podtekstów ziomka Pawła ;-) albo Chudego, Siłuszyka, Daniela i innych :> Mimo że nas czasem tam wykorzystują do swojej roboty aż miło było drukować klapsydry, adresować te wszystkie koperty, segregować dokumenty, pieczątkować itp.
poniedziałek, 21 marca 2011
czy to tak trudno?
| ||||
| źródło : nerysoul.deviantart.com |
Czy to tak trudno do cholery zrozumieć że może nie mam ochoty na rozmowę? Czy rodziców musi wszystko interesować? Czasem naprawdę nie mam ochoty odpowiadać na te durne pytania.. Mam chęć poleżeć i pomilczeć.. Maciej wracaj, bo ja zwariuję.. Chce mi się do Ciebie przytulić <3 Pragnę Cię ;*
czwartek, 17 marca 2011
Zasnąć nie mogę..
![]() |
| źródło : marenkathleen.deviantart.com |
Jak ja Cię uwielbiam <3 tego nie da się opisać, mimo że niedawno pojechałeś i nie zobaczę Cię spory czas to i tak mam banana na mordzie ze szczęścia.. z tego dzisiejszego wieczoru mruuu ;* Dziś chyba nie zasnę, będę myślała o tych kilku godzinach które spędziliśmy.. ;-)
środa, 16 marca 2011
czy ?
Czy dwa miesiące wystarczy ? Wystarczy byś totalnie zawrócił w mej głowie ? Bym się w Tobie zakochała ? Bym przez większość dnia o Tobie myślała ? Od kilku godzin myślę o Tobie, od godziny boję się że Cię stracę, boję się że była coś namiesza.. A gdybyśmy mieli się więcej nie spotkać to ja bym się chyba załamała.. Dałeś mi to czego nie dał mi nikt inny. Jutro masz przyjechać, mam nadzieję że moje durne obawy odpłyną z mej głowy. Pragnę Cię <3
1,5
Dziś chyba po raz pierwszy robiłam coś na praktykach. Wprawdzie w zadanym nam ćwiczeniu musiałyśmy wpisywać jedynie imiona i nazwiska oraz metry kwadratowe, ale wkońcu coś! I dzisiejsze praktyki to najdłuższe praktyki całe 1,5 godziny ;-) Tymczasem.. wracam do allegro, bo nudno mi, a potem może pośpię troszke ?
wtorek, 15 marca 2011
Two months
Dziś 2 miesiące odkąd się poznaliśmy, niby mało a jednak dla mnie to dużo.. Zauroczyłeś mnie totalnie. Przy Tobie jestem innym człowiekiem.. Tak mi dobrze! ;-) Chcę żebyś był .. Zaskoczyło mnie to że Twoja była się do Ciebie odezwała.. Mam nadzieję że to nie zmieni niczego pomiędzy nami.. Bo widzę że jest coraz to lepiej, widzę jak Ty się zmieniłeś.. I jak mnie traktujesz.. No ja Cię wprost uwieeeeeeeeelbiam! ;* ;-)
Jesteś taki kochany i milusi ! Czekam teraz czwartku, tylko bądź ! ;***********************
atmosphere
Dziś w miarę normalne praktyki, pan Daniel dba o nas. Dzwoni i wgl, zajmuje się abyśmy się nie nudziły. Potem spacer z moimi dupami :* Kurde co to się porobiło. Co ta dzisiejsza młodzież ma w głowach... Ale cóż..
Dobra.. Kończę.. oglądać pierwszą miłość i czekam na Macieja, i oglądamy 2012 ;-)
A tu kilka ciekawostek które ostatnio z Mambą czytaliśmy :
http://koniec-swiata2012.com.pl/orion.html
Proroctwo Oriona
Proroctwo Oriona głosi, iż 21 XII 2012 roku, a więc tego samego dnia, którego według Majów ma nastąpić koniec świata, rozpocznie się ciąg wielkich kataklizmów, które doprowadzą ludzkość do wielkiego spustoszenia. Tę koncepcję opierającą się na obliczeniach starożytnych, jak i najnowszych naukowych odkryciach, opisuje w swoich książkach Patrick Geryl. Ów astrofizyk uważa, że istnieje wiele dowodów na to, iż w 2012 nastąpi wielka katastrofa, która może doprowadzić do zagłady ludzkości, jeśli ta nie stanie się świadoma zagrożenia i nie przygotuje się na nią..
Potop i upadek Atlantydy
W roku 2012 Wenus, Orion, Mars oraz inne gwiazdy i planety osiągną to samo położenie względem siebie jak w roku 9792 przed Chrystusem, kiedy to miał miejsce taki sam kataklizm, jaki może wydarzyć się teraz. W wierzeniach religijnych i mitologii te zdarzenia opisywane są w historiach o potopie. Z datą 9792 wiąże się dodatkowo fakt zniszczenia Atlantydy, której pozostałości dziś są ukryte pod biegunem południowym. Cywilizacja Atlantydy miała być bardzo rozwinięta, jej uczeni przewidzieli katastrofę, gdyż ściśle wiązała się ona z zachowaniem ciał niebieskich. Wielu członkom tego ludu udało się przetrwać dzięki temu kataklizm i osiąść w Ameryce Północnej i Egipcie. Istnieją znaczące dowody na to, że to Majowie i starożytni Egipcjanie byli potomkami przybyszów z Atlantydy, co tłumaczy ich niezwykle osiągnięcia cywilizacyjne.
Wiedza starożytnych
Atlantydzi przekazali swą astronomiczną wiedzę Egipcjanom i Majom, stąd wiele śladów kodowania tej wiedzy w budowlach i rytualnych znakach wykształconych w tych kulturach. Tłumaczyłoby to także, końcową datę kalendarza Majów, mianowicie 12 grudnia 2012. Majowie dzięki swemu niezwykle dokładnemu kalendarzowi, wiedzieli, że w tym czasie będą miały miejsce zjawiska astronomiczne, powtarzajże się cyklicznie w dziejach wszechświata, które doprowadzą do wielkiej katastrofy. W Egipcie u stóp Sfinksa, według wielu przekazów, znajduję się ukryte i owiane tajemnica archiwum, gdzie znajdować się mają pozostawione przez starożytnych informacje o mających nadejść wypadkach.
Wielki kataklizm
Co ma się wydarzyć 21 XII 2012? Gwałtowne klęski żywiołowe, które się wtedy wydarzą będą skutkiem, przebiegunowania Ziemi. Wiąże się to z polami magnetycznymi słońca. W roku 2012 słońce ma osiągnąć bardzo duża aktywność, na słońcu ma się pojawić znacznie więcej plam, niż w poprzednich cyklach ich występowania, kolejne eksplozje będą wytwarzały bardzo mocne pola magnetyczne, których siła sięgnie naszej planety. Siła magnetyczna plamy słonecznej jest ogromna, bo aż 20 tys. razy większa niż pole magnetyczne Ziemi. Kiedy ta wzmożona Aktywność słońca sięgnie Ziemi, jej bieguny po prostu się odwrócą lub zaczną się przemieszczać, a kula ziemska zacznie poruszać się w odwrotnym kierunku. Zwrot ten nastąpi prawdopodobnie w bardzo krótkim czasie, krótszym niż jedna doba, co wywoła bardzo gwałtowne klęski żywiołowe, jak powodzie czy fale tsunami. Dodatkowo bardzo groźne będzie wzmożone promieniowanie słoneczne. Przemieszczenie biegunów może wywołać zlodowacenie na obszarach dotąd bardzo gorących lub leżących w klimacie umiarkowanym.
Skrywana wiedza
Takie sytuacje zdarzały się już w historii naszej planety i naukowcy wiedzą o tym doskonale, jednak odrzucają ślepo realną możliwość ich wystąpienia. Patrick Geryl stawia zarzut naukowcom, że wielu z nich celowo zataja tą wiedzę, choć w gruncie rzeczy jest ona uboższa od tej, jaką mieli starożytni. Na przykład wiedza o polach magnetycznych słońca jest znacznie mniejsza niż wymagałaby tego nowoczesna astronomia. Więcej na ten temat wiedzieli Egipcjanie i Majowie, dlatego też wyznaczona przez nich krańcowa data kalendarza 12 XII 2012 nie jest przypadkowa.
poniedziałek, 14 marca 2011
Sweterki, spódniczki, bluzeczki..
Praktyki po 5 minut to ja lubię. Nie no spoko mamy pana Daniela co nam przewodniczy. Jutro na 10 to się wyśpię. Idę robić porządki w szafie bo już miejsca nie mam. Dziś zakupiłam piękną spódniczkę, no bajeczna.. lecz nie wiem czy nie będę musiała jej sprzedać bo jest na styk.. pomyślimy. A tak wgl jak tak teraz patrzę to ja mam za dużo ciuszków ;( Nie mieszczą się w szafie to raz, a dwa w połowie nie chodzę, a nawet 1/3 nie używam, a szkoda mi wyrzucać. Cierpię chyba na jakiś zakupoholizm. Ile można kupować ciuchów? Dobrze że nie wydaję fortuny na ciuszki, tylko potrafię się tanio i modnie ubrać w second-hand'ach.
niedziela, 13 marca 2011
M.M.
![]() |
| ;* |
Popołudnie z tymi dwoma panami Mamba & Marian. Najpierw rolki na sitnie, i prawie mandat za 170 km/h a policja stała aj upiekło się.. Potem popierdalaliśmy na rolkach. Potem małe worzonko, aż dojechaliśmy do mnie, czyli mała rundka na nfs naszą corvettą, potem durna wkręta na filmik na yt hahaha masa, fazki przy argusiu ;-) i nasze ulubione batoniki. Miło ;*:-)
sobota, 12 marca 2011
piątek, 11 marca 2011
Gwiazda&Ela
Dziś mała sesyjka z paniami ze zdjęcia.. ;-) ależ ja was dawno nie widziałam ;-) aż się mi Swory przypomniały ^^ nasze Sztachet Party :D
Praktyki w Urzędzie zakończone, dokończyć notatki w poniedziałek po podpis. A od poniedziałku PUK.
Pragnę abyś na pstryknięcie palcami pojawił się i był obok;*
czwartek, 10 marca 2011
M jak Mamba
![]() |
| zdj nie moje, kiedyś mi się spodobało a nie pamiętam skąd skopiowałam. |
Widzę chyba że moja znajomość z Maćkiem idzie do przodu..Chociażby fakt tej skromnej róży, ale jakże pięknej. Najbardziej chyba i tak ucieszyło mnie że w Twoim portfelu już nie ma zdjęcia ex.. tylko jakiś papierek karteczka. Mam nadzieję że z czasem całkowicie o niej zapomnisz.. Aż się sama sobie dziwię czasami, np wczoraj tak miło nam się leżało, przytulało, drzemało, Ty Maciej chyba spałeś.. A mnie taka na Ciebie ochota naszła hehe że to aż do mnie nie podobne.. A może to dlatego że dzień wcześniej było tak gorąco.. ;-) tak się rozkręciliśmy aż popadliśmy w zapomnienie.. lubię to! Haha śmiać mi się chce jak przypomnę sobie jedną scenę.. Jak mi nie wygodnie było Cię smyrać.. 'zaraz Ci zdejmę te spodnie!' kto by pomyślał że taki spokojny człowiek jak ja, może się tak rozkręcić.. Masz rację czasami się trochę krępuję.. ale i przy Tobie o wszystkim zapominam.. ;*****
Melepets
Wczoraj spotkanie składem ze zdjęcia. I brechta konkretna ;-) Uwielbiam was dupy moje! Fryteczki rlz ^^ a dupeczki nam rosną hihi ;-)
Kaka ;***
Dimi ;***
środa, 9 marca 2011
8 marzec
Dziękuję wszystkim mężczyznom za pamięć, nawet dziś brat o mnie pamiętał.
Szczególnie Maciejowi ;* za różyczkę i wieczór. Jak ja Cię uwielbiam!! aż się rozstawać nie chce , może dziś poleżakujemy dłużej;-)
wtorek, 8 marca 2011
poniedziałek, 7 marca 2011
Możesz mi to obiecać ?!
Chłopiec patrzył, jak babcia pisze list. W pewnej chwili zapytał:
- Piszesz o tym, co się przydarzyło? A może o mnie?
Babcia przerwała pisanie, uśmiechnęła się i powiedziała:
- To prawda, piszę o tobie, ale ważniejsze od tego, co piszę, jest ołówek, którym piszę.
Chcę ci go dać, gdy dorośniesz.
Chłopiec z zaciekawieniem spojrzał na ołówek, ale nie zauważył w nim nic szczególnego.
- Przecież on niczym się nie różni od innych ołówków, które widziałem!
- Wszystko zależy od tego, jak na niego spojrzysz. Wiąże się z nim pięć ważnych cech i jeśli je będziesz odpowiednio pielęgnował, zawsze będziesz żył w zgodzie ze światem.
Pierwsza cecha: możesz dokonać wielkich rzeczy, ale nigdy nie zapominaj, że istnieje dłoń, która kieruje twoimi krokami. Ta dłoń to Bóg i to On prowadzi cię zgodnie ze swoją wolą.
Druga cecha: czasem muszę przerwać pisanie i użyć temperówki. Ołówek trochę z tego powodu ucierpi, ale potem, będzie miał ostrzejszą końcówkę.
Dlatego naucz się znosić cierpienie, bo dzięki niemu wyrośniesz na dobrego człowieka.
Trzecia cecha: używając ołówka, zawsze możemy poprawić błąd za pomocą gumki. Zapamiętaj, że poprawienie nie jest niczym złym, przeciwnie, jest bardzo ważne, bo gwarantuje uczciwe postępowanie.
Czwarta cecha: w ołówku nie ważna jest drewniana otoczka, ale grafit w środku. Dlatego zawsze wsłuchuj się w to, co dzieje się w tobie.
Wreszcie piąta cecha: ołówek zawsze pozostawia ślad. Pamiętaj, że wszystko, co uczynisz w życiu, zostawi jakiś ślad. Dlatego miej świadomość tego, co robisz.
Babcia przerwała pisanie, uśmiechnęła się i powiedziała:
- To prawda, piszę o tobie, ale ważniejsze od tego, co piszę, jest ołówek, którym piszę.
Chcę ci go dać, gdy dorośniesz.
Chłopiec z zaciekawieniem spojrzał na ołówek, ale nie zauważył w nim nic szczególnego.
- Przecież on niczym się nie różni od innych ołówków, które widziałem!
- Wszystko zależy od tego, jak na niego spojrzysz. Wiąże się z nim pięć ważnych cech i jeśli je będziesz odpowiednio pielęgnował, zawsze będziesz żył w zgodzie ze światem.
Pierwsza cecha: możesz dokonać wielkich rzeczy, ale nigdy nie zapominaj, że istnieje dłoń, która kieruje twoimi krokami. Ta dłoń to Bóg i to On prowadzi cię zgodnie ze swoją wolą.
Druga cecha: czasem muszę przerwać pisanie i użyć temperówki. Ołówek trochę z tego powodu ucierpi, ale potem, będzie miał ostrzejszą końcówkę.
Dlatego naucz się znosić cierpienie, bo dzięki niemu wyrośniesz na dobrego człowieka.
Trzecia cecha: używając ołówka, zawsze możemy poprawić błąd za pomocą gumki. Zapamiętaj, że poprawienie nie jest niczym złym, przeciwnie, jest bardzo ważne, bo gwarantuje uczciwe postępowanie.
Czwarta cecha: w ołówku nie ważna jest drewniana otoczka, ale grafit w środku. Dlatego zawsze wsłuchuj się w to, co dzieje się w tobie.
Wreszcie piąta cecha: ołówek zawsze pozostawia ślad. Pamiętaj, że wszystko, co uczynisz w życiu, zostawi jakiś ślad. Dlatego miej świadomość tego, co robisz.
Obiecaj mi:
że mnie nigdy nie okłamiesz,
że mnie nie zdradzisz,
że będziesz mnie chronił,
że zatroszczysz się o mnie,
że sprawisz, że poczuję się bezpieczna,
że zawsze będę przy Tobie piękna,
że będę przy Tobie wolna,
że będziesz wyczekiwać do następnego spotkania,
że się mną nie znudzisz,
że będę się mogła przy Tobie śmiać i płakać,
że słowo "miłość" nie będzie tylko pustym słowem,
że będę przy Tobie szczęśliwa,
że powiesz mi szczerze "Kocham Cię",
że będę dla Ciebie najważniejsza.
Możesz mi to obiecać ?!
że mnie nigdy nie okłamiesz,
że mnie nie zdradzisz,
że będziesz mnie chronił,
że zatroszczysz się o mnie,
że sprawisz, że poczuję się bezpieczna,
że zawsze będę przy Tobie piękna,
że będę przy Tobie wolna,
że będziesz wyczekiwać do następnego spotkania,
że się mną nie znudzisz,
że będę się mogła przy Tobie śmiać i płakać,
że słowo "miłość" nie będzie tylko pustym słowem,
że będę przy Tobie szczęśliwa,
że powiesz mi szczerze "Kocham Cię",
że będę dla Ciebie najważniejsza.
Możesz mi to obiecać ?!
sextasy
Miło.. musiałam wstać wcześnie i pędzić na praktyki których i tak nie mieliśmy.. Czy ja się na nich czegokolwiek nauczę? Wątpię.. W drodze do Urzędu.. spotkałyśmy Czarka i okazało się że Przemek z którym zdarzyło mi się tańczyć wziął mój numer i miał do mnie napisać.. Już 3cia osoba. Gdy ja coraz bardziej się wkręcam w znajomość z Maciejem jak to dziś Magda powiedziała 'jesteś coraz bardziej rozchwytywana' ale to jest chyba test dla mnie, bo mnie Ci kolesie nie ciągną.. Już chyba umiem się pilnować.. Cieszę się że tak przez Macieja się zmieniam, muszę ograniczyć alkoholizowanie się jeszcze bardziej, bo z Maćkiem jakoś nie mogę dużo pić.. Hehe znam jego stosunek do zgonów, i to mnie mobilizuje ;-) Właśnie ciekawe co tam u Ciebie Mambo Ty ;p Wróć w środę i w czwartek zapraszam na leżakowanie ;-) Bo mi już tęskno do Ciebie, nawet pisać nie możemy.. aj na nic sytuacja.. Chyba serio się przywiązałam do Ciebie, ciekawe jak Ty, czy myślisz czasem o mnie.. Ja myślę.. i czekam tylko jak będziesz w Polsce już i napiszesz eska..
`Chcę Cie mieć..
niedziela, 6 marca 2011
Odpowiedź mi..
Wczoraj się poostatkowałam chyba aż za bardzo. W sumie nic złego nie zrobiłam, ale dziwnie mi jakoś tak.. Dziwnie się tak bawić bez Mamby, wracaj już nooo! Byłam tak zakręcona że nawet nie wiem czy Ci nic głupiego wczoraj nie napisałam, a wysłanych nie mam.. Żal mi siebie.. Ale miałam mały sprawdzian.. i chyba moja przemiana idzie ku lepszemu.
Muszę przyznać że chłopcy się postarali i nowy wygląd międzyrzeckiego klubu mi się podoba. A muzyka z wczorajszej imprezy też jak najbardziej mi odpowiadała..
Wieczorem spacer z dziewczynami ;-)
`Ciągle czuję ciała smak, wciąż ciała smak
A gdy czuję twoje usta, czuję twoje ręce
Z każdym dniem chcę ciebie coraz więcej..
sobota, 5 marca 2011
Amarena party
Wczoraj wieczór z melepetami ze zdjęcia ;** no i była również Magda i Kamil. Zaszalałyśmy z Kaką i zakupiłyśmy amarenkę, którą spożyłyśmy pod soczek ;-) porzeczkowy of kors. Ale co to taka amarenka na nasze mocne głowy więc dokupiłyśmy po browarze, mini melanżyk urozmaicałyśmy tabaką. Fazki miałysmy ale i bez alkoholu mamy. ;-) Śpiewy nam towarzyszyły, potem huśtanie na placu zabaw, masa 3 na jednej huśtawce hahahah. I potem chciałyśmy żeby Marian do nas przyjechał ale nie chciał.. z 15 minut z nim gadałyśmy i nie dał się skusić, kminiliśmy też co robić w ostatki. On chce na disco.. a ja nie wiem.. No zabawiłabym się gdzieś, ale dziwnie mi tak bez Mamby, bo już się przyzwyczaiłam że jak balujemy to razem, głupio bym się czuła bawiąc się z jego kumplem..Gdyby jeszcze Kaka była to spoko, zawsze raźniej.. a tak.. Może kogoś namówię i się zdecyduję, ale cholernie mi dziwnie by było.. Może pójdę do Black&White poprostu, zobaczę nowy wystrój klubu, wypiję z bratem redsa i wrócę do domu.. Pomyślę...
Dziś z mamą zrobiłyśmy małe zakupy, i za całe cztery złote wpadły do mej szafy dwa ciuszki, a mianowicie : różowy sweterek z krótkim rękawem z Zary, i bluzkę z żabotem w kwiatki New Look'a . Więc polecam second-handy bo można się tanio i modnie ubrać, ja odwiedzam je często i jestem bardzo z połowów zadowolona.
Dobra kończę herbatkę i czas zabrać się za sprzątanie zabrać.. I jeszcze mnie kotka łapą zaczepia..
piątek, 4 marca 2011
powiem Ci jedno..
Karolinka ;*
Dziś miałyśmy małą sesje spacerową, ile my kilometrów zrobiłyśmy masa! A zdjęć duuuużo. Także na fbl mam co wstawiać. Miłe popołudnie ;-) Strasznie mnie głowa boli.. i chyba zaraz pójdę sie troche położyć może zdrzemnę się troszke.. Bo wieczorem znów z panną ze zdjęcia ;-)
`powiem Ci jedno..
gdy będzie ciemnoo..
wiem na pewno że zrobisz to ze mną!
But all this time..
Karolinka moja mnie obudziła i spać już nie mogę.. Choć przebudzałam się też wcześniej.. Ciekawe jak tam Mamba drajwer ;* chłopak w swoim żywiole ;) Mruuu! aż miło mi się zrobiło jak właśnie napisałeś... ;-)
Dzisiaj zdjęcia. Dlatego teraz próbuję ogarnąć ps'a żeby je potem ładnie obrobić. Ale ciekawe czy mi to wyjdzie jak zostało jeszcze 15h ściągania ;/ .. Pożycz ktoś photoshopa no weź ;-) Zastanawiam się też czy nie udostępnić tego bloga większej ilości czytelników, ale chyba się powstrzymam.. bo po co ? Po co mam czytać chamskie komentarze, wolę z tego bloga zrobić bardziej taki pamiętniczek.. Zobaczymy kiedy mi się to znudzi hehe ;-)
czwartek, 3 marca 2011
Bo ja. Bo ty. Bo tylko my..
No i pojechał.. Jakaś masakra.. Teraz gdy nie będziemy mieli ze sobą kontaktu zobaczymy jak się z sobą zżyliśmy.. Ciekawi mnie to czy będziesz myślał i tęsknił, bo ja na pewno.. Szczególnie w godzinach w których pisaliśmy.. Jeszcze mam przed oczami scenę sprzed kilku minut gdy się żegnaliśmy, uwielbiam gdy mnie mocno przytulasz.. i czekam aż się odezwiesz po powrocie ;-)Właśnie dopijam Twoja herbatkę... I jesteś w moich myślach obecny..!Gdy wrócisz poszalejemy troszkę i znów poczujemy się jak na plaży nudystów ;-) ;*
A gdy czuję twoje usta, czuję twoje ręce,
Z każdym dniem chcę ciebie coraz więcej..
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















