http://demotywatory.pl/3009984/Paradoksalnie
Te cholerne obawy, że coś się zepsuje, ja jakaś przewrażliwiona jestem.. ;/ Po tylu porażkach z facetami wciąż się boję, strasznie się boję.. Jak to wczoraj Gelo powiedział o pierwszej miłości się nie zapomina, a ja chyba właśnie to przeżywam, bo na dobrą sprawę pierwszy raz czuję coś czego nie czułam nigdy wcześniej, ciężko mi się przyznać ale zakochałam się, po raz pierwszy w moim życiu tak mi na kimś bardzo zależy. Ostatnio jest jakoś inaczej, wieczorami nie piszemy już nie dostaję esów 'dobranoc ;-*' brakuje mi tego..Zwykły esemes a mi brakuje. Najbardziej jestem zła za ten brak czasu wieczorami, szału dostaję gdy mówisz że się odezwiesz a odzywasz się dopiero następnego dnia.. A ja jak gdyby nigdy nic gadam normalnie choć poprzedniego dnia byłam zła jak osa.. Nie ogarniam naszego związku.. hm.. związku ? Do cholery czy to jest związek.. ?? Ja osobiście traktuję Cię jak mojego chłopaka, a ciekawi mnie to jak Ty mnie traktujesz? Zawsze mam taki mętlik w głowie gdy wiem że była do Ciebie pisze eh.. Czy ona Ci spokoju dać w końcu nie może? Olała Cię, zachowała się nie fair, w pallazzo obściskuje się z innymi to po huj do Ciebie wypisuje? nie ogarniam no nie ogarniam ;//
Wczoraj taki śmieszny dzień ;-) Najpierw zdałam wewnętrzny potem żuberek w lasku ^^ i fazki fazki ;D nasz ( mój i Nats) największy przypał jaki ogarnęłyśmy, mianowicie : przywiązanie Gela do drzewa . Myślałyśmy że się nie uda a jednak :D ale się wkurwił :P z 15 min się rozwiązywał potem mu troszke powietrza spuściłyśmy z roweru :P aj wredoty :D Jutro pijemy chyba niemieckie, oj w niedziele ;P
Teraz dłuuuuuuuugi weekend, 10 dni wolnego mruu ^^
Jutro do Białej 2 godzinki jazdy, doczekać się nie mogę, chce mi się jeździć, choć jeszcze dobrze nie umiem, ale chce się uczyć ;-)
Jesteś dla mnie jak narkotyk! Potrzebuję Cię ! <3











