niedziela, 28 sierpnia 2011

Żelkowy bukiet


O to mój przesłodki bukiecik jaki mi Maciej zakupił w Empiku, na zdjęciu już mniej żelek bo niedawno zjedliśmy trochę ;-) W Białej lekkie zakupy, w sumie Maciej kupił tylko torbę podróżną i mapę. Ale w Mc kupił kilka ciuszków. Wczorajsza Fregata to mega klapa, chujem wiało ludzi mało, masaaaaaakra. Chce mi się do Maćka mego jeszcze poprzytulać <3

sobota, 27 sierpnia 2011

'Jak za dawnych czasów'

Wczoraj super dzień, najpierw latałam z godzinę za prezentem dla pani Bożenki ( Macieja mama ). Potem trochę z Natali posiedziałam bo mojej babci nie było.. Potem w domu czekałam aż Maciek wróci, i koło 20 poszłam do Niego. Złożyliśmy dla mamy życzenia, daliśmy perfumy i kwiaty.. i muszę powiedzieć że była baaaaardzo zadowolona. Bałam się co do perfum, bo nie znam stylu pani Bożenki ale udało mi się trafić, Mariah Carey Luscious Pink była strzałem w dziesiątkę. Aż szkoda że to nie ja mam urodziny bo bajecznie pięknie pachną.. Poszliśmy z Maćkiem po foczkę do garażu, i na pizzę do Panoramy. Tym razem wybraliśmy coś nowego 12stkę wiejska o ile się nie mylę :-) , myślałam że nie będzie mi smakować... a jednak ;-). Następnie pojechaliśmy do Osieja na imprezę, tzn długo nie byliśmy postaliśmy, pogadaliśmy wzięliśmy Szpaka do sklepu i na Zasiadki. Tam postaliśmy trochę, lecz pojechaliśmy na Orlen pomóc w awarii quada cyny, to niezłą fazkę mieli z Marianem ehehhehe. Noc zakończyliśmy miłym akcentem.. Nawet nie wiecie jak to fajnie było się całować w samochodzie, niby nic a nam przypomniały się nasze pierwsze spotkania jak sobie siedzieliśmy ja przytulona, albo jak się całowaliśmy mmmm... kocham się całować w aucie haha, zawsze to odskocznia od domu. Ja to jednak mam dobre pomysły ;-) A dziś prawdopodobnie Fregata ;-) 



czwartek, 25 sierpnia 2011

Szaleję...

 Szaleję za Tobą ;-* Jak dobrze że już jutro wracasz, i że już niedługo ujrzę Twą buźkę, przytulę się do Ciebie a Ty podarujesz mi słodkiego całusa.. Niczego oprócz Ciebie mi do szczęścia nie potrzeba. ;-) Kocham Cię moooocno Macieju mój, i nigdy do nikogo nie żywiłam takich uczuć jak do Ciebie.




ℒℴѵℯ   ♥ Maciej

środa, 24 sierpnia 2011

Miały być..

"I nawet jeśli tęsknisz, oznacza to jedynie, że masz w swoim życiu ludzi, którzy są tego warci."


Miały być namioty ale pada i dupa bo popadało.. ;/
Do Maćka chcem baaardzo <3

piątek, 19 sierpnia 2011

Dawnoo

Dawno tu nie zaglądałam ale jakoś tak wyszło. Dużo się działo, takim najfajniejszym chyba wspomnieniem jest ubiegłotygodniowy wypad do Warszawki. Były dzikie tańce wygibańce..Nawet wypiłam kilka kieliszków, i po takim czasie abstynencji wódeczkowej nieźle się trzymałam. Tylko te odciski wrr.. Ale było miło :**